Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Lukas
Stado Nocy
Dołączył: 02 Mar 2011
Posty: 478
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Z dzikich skał
|
Wysłany: Wto 22:56, 08 Mar 2011 Temat postu: |
|
|
mama nadzieje że będzie lepiej - mówi luka uśmiechając się
Dziękuje za posiłem - mówi Luka merdając ogonem
Wdziałem Cię jak polujesz . Strasznie szybko biegasz - mówi
Ja już nigdy tak nie będę - mówie cicho
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
 |
Nadia
Samotnik
Dołączył: 03 Mar 2011
Posty: 126
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Śro 8:53, 09 Mar 2011 Temat postu: |
|
|
- Jestem pewna, że będzie lepiej. - powiedziała i uśmiechnęła się
- Naprawdę? Nie widziałam Cię. - powiedziała zaskoczona. Była przekonana, że była wtedy sama.
- Trzeba cierpliwości. Rany się zagoją i wrócisz do formy. Ja za to nie będę mogła latać przez długi czas. - powiedziała znów ciszej i spuściła uszy. Rana w skrzydle była bardzo stara, jednak nie chciała się zagoić. Wyglądało to coraz gorzej. Spojrzała w bok, po czym przeniosła wzrok z powrotem na Lukasa.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Lukas
Stado Nocy
Dołączył: 02 Mar 2011
Posty: 478
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Z dzikich skał
|
Wysłany: Śro 17:16, 09 Mar 2011 Temat postu: |
|
|
Zobaczyć zagoi się Czekaj .. czekaj .. jest taki wywar z kory z drzewa wierności - mówi przekonany
Działa to raz i tylko raz ja pierwszy raz już użyłem ,ale ty napewno nie - mówi
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Nadia
Samotnik
Dołączył: 03 Mar 2011
Posty: 126
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Śro 17:41, 09 Mar 2011 Temat postu: |
|
|
- Drzewo wierności? - zapytała zainteresowana. Zastanowiła się przez chwilę.
- No nie wiem. Skoro działa to tylko raz, nie będę ryzykować. Bo jeśli coś gorszego mi się stanie? mocną moc ma ten wywar? Bo jeśli będę na przykład bliska śmierci to bardziej mi się wtedy przyda, niż teraz przy tym draśnięciu. - powiedziała, patrząc uważnie na Lukasa. Bardzo zaciekawiło ją to drzewo. Czy to magia? Magia jest potężna może zdziałać cuda. I to właśnie magia obdarzyła ją skrzydłami.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Lukas
Stado Nocy
Dołączył: 02 Mar 2011
Posty: 478
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Z dzikich skał
|
Wysłany: Śro 18:28, 09 Mar 2011 Temat postu: |
|
|
Wiesz to nieleczy wielkiech ran tylko stałe wielkie rany leczy kwiat paproci można spotkać raz w roku na środku lasu .
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Nadia
Samotnik
Dołączył: 03 Mar 2011
Posty: 126
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Śro 19:26, 09 Mar 2011 Temat postu: |
|
|
Zastanowiła się przez chwilę.
- To mi cuchnie magią. A z magią lepiej nie zadzierać. - powiedziała ostrożnie.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Lukas
Stado Nocy
Dołączył: 02 Mar 2011
Posty: 478
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Z dzikich skał
|
Wysłany: Śro 19:36, 09 Mar 2011 Temat postu: |
|
|
Tak lepiej nie ... -mówie cicho
Lepiej użyć kory - mówie głosniej
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Nadia
Samotnik
Dołączył: 03 Mar 2011
Posty: 126
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Śro 20:21, 09 Mar 2011 Temat postu: |
|
|
- Skoro działa tylko raz, chyba wolałabym odstawić na później. Może poczekam jeszcze? To w końcu tylko zadrapanie, jak nie będę ruszać skrzydłem, powinno się zagoić. - powiedziała. Właśnie, a ona co chwilę sprawdzała, czy rana się już zagoiła. Lepiej, gdy zostawi ją w spokoju.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Lukas
Stado Nocy
Dołączył: 02 Mar 2011
Posty: 478
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Z dzikich skał
|
Wysłany: Pią 20:45, 01 Kwi 2011 Temat postu: |
|
|
hehe masz - wylałem coś na rane
To łuski ryby możesz je używać kiedy chcesz to służy do zagojenia ran - mówie
zachwile powinna się zagoić
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Akela
Pomoc Alfy Stada Księżyca / 2 Admin
Dołączył: 02 Mar 2011
Posty: 893
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 3 razy Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Czw 14:48, 23 Cze 2011 Temat postu: |
|
|
Przyszłem na łąkę, nagle zobaczyłem dwa znajome wilki.
-Nadia! Lukas! jak ja was dawno widziałem!
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Nadia
Samotnik
Dołączył: 03 Mar 2011
Posty: 126
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Czw 14:52, 23 Cze 2011 Temat postu: |
|
|
Ruda wilczyca złożyła skrzydło. Wtedy też usłyszała znajomy głos. Natychmiast zwróciła pysk w kierunku Akeli, a na jej pysku wykwitł uśmiech.
- Akela, witaj! Jak Wam poszła ta potyczka z ludźmi? - zapytała zaciekawiona, nadstawiając uszu. W sumie to skoro nie była za bardzo w formie to dobrze, że nie wzięła udział w tej akcji. Nie skończyłoby się to dla niej najlepiej.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Akela
Pomoc Alfy Stada Księżyca / 2 Admin
Dołączył: 02 Mar 2011
Posty: 893
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 3 razy Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Czw 14:57, 23 Cze 2011 Temat postu: |
|
|
-Trochę wilków ucierpiało, przegoniliśmy ich ale mam przeczucie, ze to dopiero początek - odpowiedziałem zamyślony
-A co tam u Ciebie słychać? - zapytałem zaciekawiony
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Nadia
Samotnik
Dołączył: 03 Mar 2011
Posty: 126
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Czw 15:01, 23 Cze 2011 Temat postu: |
|
|
- Mam nadzieję, że jakoś z tego wybrniecie. W razie czego. Pamiętajcie, że możecie liczyć na moją pomoc. - powiedziała, po czym lekko się uśmiechnęła. No cóż, ona po prostu bardzo lubiła pomagać, nawet jeśli to nie dotyczy jej samej.
- U mnie? Nic nowego. W sumie to też trochę się nudzę. - odpowiedziała na drugie pytanie wilka, po czym poruszyła ogonem. Przydałaby się jakaś akcja, ostatnio coś za bardzo się ruda rozleniwiła.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Akela
Pomoc Alfy Stada Księżyca / 2 Admin
Dołączył: 02 Mar 2011
Posty: 893
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 3 razy Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Czw 15:03, 23 Cze 2011 Temat postu: |
|
|
-Ja też, mam nadzieję, ze nie wrócą i nie trzeba będzie wzywać pomocy - odpowiedział -no nudno ostatnio, i jakoś mało wilków
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Nadia
Samotnik
Dołączył: 03 Mar 2011
Posty: 126
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Czw 15:15, 23 Cze 2011 Temat postu: |
|
|
- Ważne, że na razie jest spokój. Jednak trzeba się mieć na baczności. - rzekła, wpatrując się w leniwie poruszające się po niebie chmury. Czy to wszystko ma iść na niekorzyść? Jest tak strasznie nudno. Dzień też musi być taki nudny. Co za ironia losu.
Swój wzrok zwróciła z powrotem na wilka stojącego obok.
- Chciałabym coś zrobić. Polecieć daleko stąd i niczym się nie martwić. - rzekła rozmarzona. A dlaczego skrzydlata tego nie zrobi? Kiedy nie można wzlecieć w powietrze, a jest się zwierzęciem posiadającym skrzydła... To straszliwa katorga. Ileż by dała, aby cofnąć czas, zobaczyć znów rodziców. Jedno wydarzenie pobudziło ciąg kolejnych wydarzeń, przez co teraz jest zupełnie sama i zdana na siebie.
Spojrzała na niebo. Zobaczyła tam ptaki, szybujące na wietrze. Zazdrościła im tego strasznie. Zraniła się tak dawno i nadal się nie wygoiła. W sumie to teraz z chęcią by pobiegła przed siebie. Chociażby dla zabawy. Spuściła łeb, zwracając go ponownie ku Akeli.
- Muszę znaleźć jakieś legowisko. Najlepiej na stałe. Raczej nie opuszczę szybko tej krainy. - powiedziała, siląc się na lekki uśmiech. Przeciągnęła się leniwie. najchętniej wróciłaby do domu. A może powinna zaakceptować to miejsce jako owy ,,dom''?
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|